|
|
16.10.2010
Już czas. Przestać żyć obok. Wziąć życie w swoje ręce.
Poplenerowy kac moralny- czemu tylko dziesięć płócien?
Czemu tylko dwa dobre? W dodatku wymagające poprawek?
Nowy rok akademicki niesie nowe plany. Zaczynam go pełna ambicji.
Skończę zapewne z wyrzutami.
Popełniłam projekt plakiety z okazji Roku Chopinowskiego pod wpływem
sztuki Gustava Vigelanda, jaką można podziwiać w towarzystwie polskich
rzeźbiarzy- symbolistów w Muzeum Narodowym przy Al. 3 Maja.
Przenieść się, przebywać "na drogach duszy" (żeby jednej!) jest rozkosznie.
Wracam tam często myślami. Powinnam i ciałem...
Stronę odwiedził 34902 odwiedzający (97639 wejścia) .
|
|